Kultura, sztuka » Malarstwo
|
|
Antoni Walerych, artysta rzeźbiarz, malarz. Galeria rzeźb i obrazów. Osiągnięcia, wystawy.
Strona artysty rzezbiarza, kowala artystycznego, malarza Antoni Walerych. Galeria jego rzezb oraz obrazow. Spis nagrod oraz wystaw artystycznych.
http://walerych.art.pl/
![]() data: 23-11-2008
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej panującej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne wolą być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina i tak dalej. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają złudzenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych detali. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać przez osobistą namowę, formy baroku wolą pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze mają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Tylko na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały na każdym kroku w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich jednakże nie zmieniły w sposób istotny oblicza aglomeracje. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, dosłownie zmusza architektów do wielkości - również obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o pastelowych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, podobnie jak niedużo zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się prawdopodobnie nigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro jedynie zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, żeby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie na przykład. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się całkiem niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem , a dodatkowo świadomość wzajemnej współzależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, w większości drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu stylu klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i tylko tutaj można było odkryć absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Jednocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego elementu nienajlepsza, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://www.tryb.cba.pl/index.php?inc=record&get=12-131
![]() data: 17-04-2010
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej bieżącej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne wolą być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina i tym podobne. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają złudzenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych detali. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać poprzez osobistą namowę, formy baroku preferują pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze posiadają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Jedynie na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały wszędzie w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich jednak nie zmieniły w metodę istotny oblicza miasta. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, wręcz wymusza architektów do wielkości - też obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o stonowanych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, bardzo podobnie jak niedużo zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się chyba przenigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro wyłącznie zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, żeby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie przykładowo. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się całkowicie niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem , a oprócz tego świadomość wzajemnej zależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, w wielu wypadkach drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu typu klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i wyłącznie tutaj można było odnaleźć absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Równocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego szczegółu kiepska, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://www.zielony.dirdo.waw.pl/e/Malarstwo-olejne-w-galerii-Pepinier,262
![]() data: 19-05-2010
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej bieżącej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne chcą być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina i tym podobne. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają złudzenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych detali. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać przez osobistą namowę, formy baroku chcą pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze posiadają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Wyłącznie na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały na każdym kroku w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich natomiast nie zmieniły w metodę istotny oblicza ośrodki miejskie. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, wręcz przymusza architektów do wielkości - także obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o pastelowych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, podobnie jak niewiele zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się chyba przenigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro wyłącznie zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, ażeby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: właściwie każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie np. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się całkiem niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem , a oprócz tego świadomość wzajemnej zależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, w ogromnej liczbie przypadków drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu typu klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i wyłącznie tutaj można było wyszukać absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Jednocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego detalu zła, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://katalogstron.laohost.net/sztuka-uzytkowa-w-pepinierze-s1125.html
![]() data: 17-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej obowiązującej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne pragną być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina i tym podobne. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają złudzenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych szczegółów. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać poprzez osobistą namowę, formy baroku wolą pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze mają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Wyłącznie na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały na każdym kroku w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich jednak nie zmieniły w metodę istotny oblicza aglomeracje. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, nawet wymusza architektów do wielkości - także obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o delikatnych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, podobnie jak niedużo zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się prawdopodobnie przenigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro tylko zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, ażeby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie np. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się zupełnie niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem , a dodatkowo świadomość wzajemnej współzależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, zazwyczaj drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu rodzaju klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i wyłącznie tutaj można było odkryć absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Równocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego szczegółu nie dobra, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://www.nhdtv.net.pl/malarstwo-i-rysunek-w-internecie-s614.html
![]() data: 30-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej aktualnej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne wolą być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina i tak dalej. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają złudzenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych szczegółów. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać przez osobistą namowę, formy baroku chcą pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze posiadają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Wyłącznie na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały wszędzie w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich jednakże nie zmieniły w metodę istotny oblicza ośrodki miejskie. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, dosłownie wymusza architektów do wielkości - również obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o stonowanych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, identycznie jak mało zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się chyba przenigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro tylko zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, ażeby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: prawie każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie np. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się całkowicie niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem oraz świadomość wzajemnej zależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, w większości drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu typu klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i jedynie tutaj można było wyszukać absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Równocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego szczegółu zła, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://www.minikatalog.niepospolici.pl/e/Galeria-malarstwa,660
![]() data: 12-07-2010
| szczegóły
|
|
|
artyści malarze
Zerwanie nie tylko z dawnymi ale i współczesnymi kierunkami w sztuce manifestowało się swobodą twórczą polegającą na mieszaniu technik i wynajdowaniu nowych. Sztandarowym punktem stały się przeżycia wewnętrzne artysty, świat wytworzony w wyobraźni, zupełnie irracjonalny. Malarstwo to budzi wiele kontrowersji, gdyż zaprzecza własną formą kanonom piękna do którego przywykł przeciętny odbiorca, przekaz dzieła sztuki jest niezrozumiały, a jego idee niejasne.
http://www.malarstwo.org/artysci.html
![]() data: 07-06-2010
| szczegóły
|
|
|
artyści malarze
Zerwanie nie tylko z dawnymi ale i współczesnymi kierunkami w sztuce manifestowało się swobodą twórczą polegającą na mieszaniu technik i wynajdowaniu nowych. Sztandarowym punktem stały się przeżycia wewnętrzne artysty, świat zaprojektowany w wyobraźni, całkiem irracjonalny. Malarstwo to budzi wiele kontrowersji, gdyż zaprzecza własną formą kanonom piękna do którego przywykł przeciętny odbiorca, przekaz dzieła sztuki jest niezrozumiały, a jego idee niejasne.
http://www.katalog-stron.bialystok.pl/index.php?m=3&wpis=22404
![]() data: 11-06-2010
| szczegóły
|
|
|
artyści malarze
Jeśli jesteś miłośnikiem sztuki, kolekcjonujesz, albo po prostu lubisz obrazy i w pewnych przypadkach coś kupujesz, możesz tu w zwyczajny sposób wyszukać i zamówić dobrane dzieło bezpośrednio od artysty. Jeżeli jesteś twórcą sztuk wizualnych a zwłaszcza malarstwa, rysunku i grafiki możesz opublikować tu prywatne dzieła sztuki za darmo. Strona prezentuje malarstwo olejne, akryle, akwarele,rysunek - wszystko prosto z pracowni artystów.
http://www.artyzm.waw.pl/sztuka-14420.html
![]() data: 21-06-2010
| szczegóły
|
|
|
artyści malarze
Jeśli jesteś miłośnikiem sztuki, kolekcjonujesz, albo po prostu lubisz obrazy i czasami coś nabywasz, możesz tu w intuicyjny sposób wyszukać i zamówić wyselekcjonowane dzieło bezpośrednio od artysty. Jeśli jesteś twórcą sztuk wizualnych a szczególnie malarstwa, rysunku i grafiki artystycznej możesz opublikować tu swoje dzieła sztuki współczesnej bezpłatnie. Strona prezentuje obrazy olejne na płótnie, akryle, akwarele,rysunek - wszystko prosto z pracowni artystów.
http://www.add.mini.augustow.pl/malarstwo-s3750.html
![]() data: 06-07-2010
| szczegóły
|
11
270
7
0
7
0Dodaj nową stronę:




